Wybraliśmy się na Ślężę - górę prastarego kultu Słowian.
Ślęża to najwyższy szczyt Masywu Ślęży, wznoszący się na wysokość 718 m n.p.m. Ze względu na imponujący wygląd, znaczną wysokość względną (ok. 500 m) oraz specyficzny mikroklimat zwana także Śląskim Olimpem. Od niej też, jak uważa większość naukowców wywodzi się nazwa plemienia Ślężan, którzy zamieszkiwali okolice tej góry. Masyw i jego okolice pokryte są dość gęstą siecią szlaków turystycznych. Istnieją dwie ścieżki archeologiczne oznaczone symbolem ślężańskiego niedźwiedzia i szlaki rowerowe. Na szczycie telekomunikacyjna stacja przekaźnikowa z masztem o wysokości 136 m, Dom Turysty PTTK im. Romana Zmorskiego, kościół pw. Najświętszej Marii Panny, słabo widoczne ruiny zamku i dwunastometrowa wieża widokowa, z której rozciąga się wspaniała panorama Niziny Śląskiej z pobliskim Jeziorem Mietkowskim i nieco odleglejszym Wrocławiem oraz Sudetów (zwłaszcza Gór Sowich). U stóp góry miasteczko Sobótka. Na Ślężę można dotrzeć na kilka sposobów, najprostrze jest podejście z Przełęczy Tąpadła, na którą można dojechać samochodem. Aby się tam dostać trzeba wyjechać z Sobótki, położonej 30 km na północny-wschód od Świdnicy, w kierunku na Sulistrowice. Po dojechaniu do wsi należy skręcić w prawo na Sulistrowiczki. W Sulistrowiczkach trzeba jechać cały czas za główną drogą na Wiry i w pewnym momencie da się zauważyc po prawej stronie parking leśny - nawet dość spory i wyasfaltowany. Stąd już tylko wystarczy iść żółtym szlakiem na szczyt. Po godzinnym spacerze można się cieszyć zdobyciem szczytu, widokami i niepowtarzalnym klimatem tego miejsca. |